opis techniczny brudnopis, nie ma wolności bez odpowiedzialności
Blog > Komentarze do wpisu

Rządzić Polską

NIKT ROZSADNY NIE MA OCHOTY. Dotyczy wybieranych i wybierających. 

Od 1989 roku systematycznie obniża się poziom intelektualny i wiedza o świecie w ogóle kolejnych kandydatów do Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej. Polska nie potrzebuje zewnętrznych wrogów, żeby przegrać z rzeczywistością. Wystarczą polscy wyborcy i ich wybrańcy. Może mają jednak trochę racji twierdzący, że nie ma kogo wybierać.

Usprawiedliwieniem może być fakt, że ostatnio każdy może sobie urządzić atrakcyjne życie bez publicznego udzielania się. Zmniejsza to ilość rozsądnych, inteligentnych kandydatów i wyborców, którzy bez trudu znajdują swoje miejsce po za polityką. Wolne miejsce wypełnia margines  społeczny, z natury rzeczy mniej zorientowany w problemach świata, w którym żyjemy. Fun and Horror Czeka nas.

W państwie liberalnym PO każdy może robić co chce, pisarz pisze sobie, malarz maluje, panienka lubiąca chłopców albo dziewczyny "puszcza" się, lekarz leczy, przedsiębiorca organizuje produkcję albo potrzebne usługi, pijak pije itd. itd. Jedyną granicą jest kodeks karny i kilka innych publicznie uzgodnionych zasad. Wadą systemu jest konieczność ponoszenia osobistej odpowiedzialności. Dla wielu jest to trudna sprawa.To są niektóre cechy demokracji liberalnej, która z zasady nie włazi do przysłowiowego cudzego łóżka z brudnymi butami i w ogóle.

Natomiast nawet najdelikatniejsza forma totalitaryzmu nie może się zasadniczo bez tego obejść. Jest zmuszona do ciągłej kontroli lojalności. Tylko szef ma prawo do opisu rzeczywistości. Pozycja w hierarchii zależy od dostępu do głównego interpretatora. Centralna prognoza pięknej pogody przechodzi przez wiele szczebli zanim trafi do nauczyciela, albo przedsiębiorcy. Wyglądają przez okno i.. leje i wieje. Wtedy lojalni chwalą głośno szefa za genialność prognozy i na wszelki wypadek pod byle pretekstem nie opuszczają domu, żeby nie zmoknąć. Natomiast normalny przyzwoity rozsądny i niezależny rusza na spacer obrażając parasolem w sposób oczywisty i bezczelny szefa. Nielojalny nauczyciel nie awansuje albo straci pracę,. Nielojalny przedsiębiorca może liczyć na intensywną kontrole z jakiegoś urzędu.

Artyści nie zaspakający gustów szefa stracą możliwość egzystencji. "Prawdziwe" historyczne filmy o Polsce będzie Prezes produkował w Hollywood . Za czyje pieniądze i czy polscy artyści tam pracujący zarobią, nie powiedział. Natomiast uzbrojenie wojska ma być polskie. Czy na pewno polscy żołnierze otrzymają broń lepszą niż przeciwnik?

Blisko połowa połowy  (ca. 25%) potencjalnych wyborców  wybrało obietnicę "Zwolnimy was z codziennej udręki odpowiedzialności, ale w zamian musicie nam pozwolić za mordę chwycić." Ci wyborcy naiwnie wierzą, że to właśnie oni będą chwytać, że tak długo jak potrafią przekonywująco "kochać" szefa nic im nie grozi. Wazeliniarstwo mają opanowane jeszcze z czasów feudalnych i sprawdzone w PRL-u. W tej dziedzinie są kompetentni, więc nie boją się odpowiedzialności. Dadzą sobie radę.

Może nie jest to jedyna możliwa interpretacja programu wyborczego, czyli umowy Prezesa PiS-u z wyborcami. Rzeczywiście stoi tam wielokrotnie, żeby Polska rosła w siłę i dostatek. Absolutnie jestem za tym. Niestety brakuje odpowiedzi na pytanie "Jak to chce PiS osiągnąć?" Natomiast można znaleźć warunek samodzielnych rządów z możliwością zmiany (jakiej?) konstytucji, żeby-Polska rosła w siłę i dostatek- i tak w kółko.

Sam szef jest niedoścignionym mistrzem unikania odpowiedzialności. Zabiera się do realnego rządzenia państwem przy pomocy marionetek, chociaż demokracja nie przewiduje stanowiska kukiełkarza. Czy na pewno chce szczerze uczynić Polskę silną i dostatnią? Może zastawiłby jakiś fant, gdyby nie wyszło? Czy może chodzi tylko o teatrzyk kukiełkowy dla dzieci, a ci którzy się nie zorientowali są sobie sami winni, czyli poniosą konsekwencje? Biedni pisowcy i cała niewinna reszta.

Niestety, populizm, czyli łatwe manipulacje prostymi politycznie umysłami w drodze do władzy staje się coraz bardziej ciężką chorobą początków XXI wieku. Epidemia rozprzestrzenia się we wszystkich liberalnych demokracjach naszego świata. Polska nie jest wyjątkiem.

Może liberalizm dla liberałów, a innych za mordę, jeżeli tak lubią? Gdyby PO chociaż przez chwilę pokazała zęby, dzisiaj cieszyłaby się wygraną. PiS od lat zgrzyta zębami, więc może gdyby trochę odpuścił..., wartościowi Polacy zamieszkujący liberalne kraje zastanowiliby się nad powrotem.

 

Próba definicji

Liberalizm jest światopoglądem politycznym, który stawia sobie za cel ochronę indywidualnych praw człowieka do samostanowienia przed państwową przemocą. Podstawą samostanowienia jest rozsądek i uwzględnienie interesów innych bliźnich. Pomysł ma już ponad 200 lat. Kraje Unii Europejskiej i ograniczona ilość innych państw zorganizowana jest w oparciu o liberalizm.  O jego żywotności zaświadczają aktualnie miliony pieszych opuszczających kraje religijno-gwałtowne w kierunku Niemiec i krajów skandynawskich. Zagadką jest dla mnie jak udało się w Polsce z liberalizmu zrobić brzydkie słowo.

Hasło energicznego Kukiza "Państwo dla obywateli." jest jak najbardziej liberalne. Biedak pewnie nawet  nie wie, jak bardzo jest on i zwalczane przez niego państwo liberalne. 

poniedziałek, 26 października 2015, danekstraszynski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/10/26 18:23:44
Danku, o ile się nie mylę Polacy są narodem, który kupuje najwięcej wszelakich suplementów diety. Dlaczego? Mam wrażenie, że powód tkwi w tym, że nam najłatwiej wmówić każdą głupotę. Banda rozwodników z PiS zrobiła w swoim czasie z Bronisława Komorowskiego wroga Kościoła Katolickiego. I głupi naród to kupił! Na prezydenta wytypowano miernego polityka, który nazywał się jak ktoś inny. Nazwisko było jedyną jego zasługą. I dziś mamy prezydenta, którego niektórzy poznali w dniu wyborów, a niektórzy nawet później. Roszczeniowo nastawiony naród pokazuje fucka lewicy, ponieważ chce głosować na partię, która broni praw pracowniczych. Katolicki naród wybiera tych, którzy w nosie mają głodnego nakarmić, spragnionego napoić...
Chyba mało kto może zrozumieć Polaków. Sami Polacy nie rozbiorą tego na trzeźwo.
-
2015/10/26 18:26:24
Czytając notkę skojarzyłam sobie od razu swoją notkę sprzed kilku lat:
Ile państwa w państwie?
Masz rację, niby chcemy wolności, ale jednocześnie nie chcemy ponosić odpowiedzialności za nasze decyzje.
-
2015/10/26 19:20:06
Chodzi też o to, że nie wszyscy Polacy są idiotami. Są też inni, ale zbyt mało aktywnie zajmują się polityką. Dzięki temu obszar głupoty rozszerzył się tak bardzo, że właśnie na naszych oczach przejął władzę. Innych chętnych po prostu nie było. Zbyt małe zainteresowanie Polską wśród Polaków.
-
2015/10/26 19:47:44
marzatela, na to "ile państwa w państwie?" (przeczytałem) nakłada się problem marzenie wielu -Zyski prywatyzować, straty uspołeczniać.- Udaje się rolnikom, górnikom, prawdopodobnie kościelnym... Nie udaje się inwestorom w piramidy finansowe i frankowiczom. Na razie.

Wielu Polaków honorowo kojarzy wolność decyzji z odpowiedzialnością. Są też inni... Nie ma narodów jednolicie złych, głupich, złośliwych.

Ciekawe, czy ktoś zdecyduje się na wydanie pieniędzy w celu rzetelnego zbadania motywacji wyborców poszczególnych ugrupowań? Wtedy dyskusja mogła by nabrać praktycznych rumieńców i przestalibyśmy się obracać w domysłach i przypuszczeniach.
-
2015/10/27 07:39:29
cały czas, a ostania wręcz na siłę, wierzyłam że narodem lubiącym (bo też i nie znającym innej formy władzy) być trzymanym za mordę są Ruskie, a tu ku mojemu wielkiemu rozczarowaniu Polacy, wrrrróć! większość znakomita, może podać Ruskim łapkę... trzy może cztery pokolenia potrzeba, aby coś się w myśleniu zmieniło, z tym że całkiem być może, iż to myślenie pójdzie w jeszcze głębszy beton ... od kiedy zaczęłam w miarę inteligentnie myśleć, chciałam za wszelką cenę z tego kraju się wynieść i jak widać dobrze myślałam :)
-
2015/10/27 08:03:16
@Danek
Taka analiza z pewnością byłaby bardzo ciekawa, ale jeżeli się pojawi - to pewnie tylko w formie jakiejś pracy magisterskiej czy doktorskiej, do której dostęp będzie ograniczony.
Ja mam w głowie notkę na temat tego, dlaczego sama odwróciłam się od PO, dziś ją pewnie opublikuję.
-
2015/10/27 08:15:22
Danku, nie nazywam moich rodaków idiotami, gdyż w ten sposób nazywałabym też tak siebie - zostawiam to mądrzejszym i inteligentniejszym od siebie:))) Może więc jest to raczej rodzaj łatwowierności? A być może to efekt bezczelności, gdyż zwróć uwagę, że w Polsce jest część mediów, które zwyczajnie kłamią, są politycy, którzy kłamią. Rzeczywistość jest mocno przeinaczana. Czytam regularnie portale prawicowe i wierz mi, że one pokazują zupełnie inny kraj niż ten, w którym ja żyję. Poza tym Polacy w genach mają walkę o ojczyznę, gdy więc uderzy się w odpowiednią strunę, to staja na baczność i idą walczyć. Jest to bardzo skomplikowana sprawa, której ja nie ogarniam swoim umysłem, ale jak ustaliśmy ja jestem z Polski, więc jestem głupia:)))
-
2015/10/27 16:40:04
Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci sie ino sznur,
ostał ci sie ino sznur.
-
2015/10/27 21:53:29
ilenka, wymuszasz, zasłużone zresztą, komplementy. Jesteś mądra. Problem nie dotyczy tylko Polski. Coś wisi w powietrzu. Durnie wszystkich krajów łączą się coraz skuteczniej, a rozsądni schodzą im z drogi. Może fizyka kwantowa potrafi zjawisko wyjaśnić? Może po prostu wracamy do zwierzęcych korzeni, bliźniego zjeść albo zostać zjedzonym?
-
2015/10/27 22:05:50
spirit_of, Stanisław Wyspiański napisał przed 115 laty cytat, który niestety do dzisiaj jest aktualny. Wielki artysta, umiał wyczuć przyszłość.

Ale może nie będzie tak źle. Andrzej Duda po bojowej fazie ubierze buty Komorowskiego i Kwaśniewskiego. Natomiast nowy Rząd odgapi od PO filozofię nowoczesnego rządzenia nowoczesnym europejskim krajem.
-
2015/10/27 22:10:17
Danku, nasza cywilizacja przechodzi kryzys wartości i tu chyba jest pies pogrzebany. Nikt nie wie do czego te wszystkie zmiany (globalizacja, internet, laicyzacja, rewolucja seksualna...) prowadzą. Jedni starają się nie myśleć o tym, a inni pazurami wszczepiają w stare wartości lub substytuty tych starych wartości - stąd ruchy nacjonalistyczne, działalność sekt, a w Polsce padnięcie na kolana przed Bogiem. A może plamy na Słońcu znów źle się ustawiły? A może za długo wojny nie było i ludziom we łbach się przewraca? Czort wie. Każdym razie na pewno żyjemy w ciekawych czasach:))))
Nie wymuszam komplementów i nie uważam się za mądrą, choć na pewno za mądrzejszą od wielu (to zarozumialstwo). Jest tyle rzeczy, których nie wiem, których nie rozumiem...
-
2015/10/27 22:24:11
marga77, tylko około 20 % wyborców woła zdecydowanie "Chwyć mnie za pysk, bo nie wiem co zrobię." Pozostaje jeszcze 80% innych Polaków.

Wczoraj zawiozłem na lotnisko pewną Amerykankę, która wpadła do mnie po drodze... Ostatnie dwa miesiące spędziła w Polsce i nie mogła wyjść z podziwu. Taki piękny kraj. Cały czas o tym z przykładami mówiła. Może jednak nie warto wyjeżdżać z kraju.
-
2015/10/28 09:48:23
nie wierz statystykom, których sam nie sfałszowałeś ;)
ja się tam już nie nadaje po prostu, z Polski wygoniła mnie komuna, a teraz mi tam za dżo kościoła i ksenofobii ... mala wioska na południu Francji, to jest to :)